Bye, bye Apple …
Będąc wciąż w rozkroku przy wyborze nowego laptopa, ostatnie 2 dni wykorzystałem do pobawienia się MacBook’iem. Nie było to długo, ale wystarczyło mi aby ten rozkrok trochę zmniejszyć i definitywnie zawęzić moje poszukiwania.
Jedno muszę przyznać – jako hardware – MacBook jest świetny: mały, z wygodną klawiaturą, całkiem niezłym ekranem i bardzo dobrym czasem pracy na baterii.
Jak jednak wiadomo, sam hardware to tylko połowa sukcesu. No i ja rozbiłem się na tej drugiej połowie – konkretnie na systemie operacyjnym. Nigdy wcześniej nie miałem dłuższej styczności z MacOS’em, więc przy dość odmiennej – od produktów z Redmond – filozofii obsługi/działania, czułem się mocno niekomfortowo.
Oczywiście, opanowanie obsługi nowego systemu nie byłoby dla mnie dużym problemem, jednak musiałbym poświęcić na to dodatkowy czas, którego za bardzo nie mam, ale i też za bardzo mi się chce (zwłaszcza, że dookoła mam do czynienia tylko z Windowsami).
Teraz, jak już coś w końcu kupię, to chcę od razu w pełni z tego korzystać**. Druga sprawa to, że za te same pieniądze, które musiałbym wydać na laptopa z nadgryzionym jabłuszkiem, mogę wyrwać dużo bardziej wypasiony sprzęt z Windą na pokładzie.
Natomiast, gdybym był teraz (nadzianym) studentem – czytaj: miałbym nadmiar wolnego czasu (he, he), najprawdopodobniej skusiłbym się na MacBook’a właśnie.
Na koniec, podziękowania dla Dr.Young’a za użyczenie sprzętu.
___
** – rozumiem przez to natychmiastowy downgrade Visty do XP.
Zostaw swój komentarz
-
Ostatnie wpisy:
Mikroblog:
Komentarze:
Z windy do sadu @alekjed: już się przyzwyczaiłem
Z windy do sadu Rozwiązaniem tego problemu jest KeyRemap4Macbook, który polecam z całego serca
http://pqrs.org/macosx /keyremap4macbook/Z windy do sadu Generalnie tak, choć nadal (dość często) mylę prawego Alta z ⌘ – bo jest przesunięty względem pecetowej klawiatury...
Z windy do sadu A już się przyzwyczaiłeś do innych skrótów klawiszowych itp? Pamiętam, że początkowo czułem się jakoś obco z Leopardem....
Z windy do sadu Jestem nim wciąż oczarowany
nie potrzeba az tyle czasu na przesiadke, mi ustawienie podstawowego zestawu progsow zajelo 2 dni i wszystko smiga a integracja OS z progsami to zupelnie co innego. Winde mam nadal bo na firmowym lapie musze ja miec jednak robie wiekszosc rzeczy juz na mac i generalnie polecam, juz myslke nad nowym alubookiem…
Może ponowną przymiarkę do MacOS’a zrobię za rok …
zrob zrob bo warto jak to mawia moja nawiedzona ciotka zrobic neurobik
jeszcze musze looxa wymienic na jakas navi bo juz na WM patrzec nie moge …
ja – w temacie nawigacji – porzuciłem WM już 1,5 roku temu – kupiłem Mio C520 + AutoMapę i skończyły się wszelkie pocketowe problemy
jakie tam problemy to ze HR robisz czy z netem zeby sie polaczyc trzeba wybrac x opcji typu wrok czy internet …
Kurcze szkoda -jestem zaskoczony. Malo znam osob, ktore wrocily na PC po przesiadce na Maka..
Dwa dni ciężko nazwać przesiadką … Ale za rok, jeszcze raz się przymierzę do MacBooka – te nowe (aluminiowe) obudowy nie powinny już pękać.
Witam
Ja próbowałem przekonać się do mac’a przez 10 mieś i nie dało rady mimo najszczrszych chęci i teraz chce go jak najszybciej sprzedać , a wybrałem Lenovo Y530.
Co do mac’a to brak klawisza backspace (nie dizła delz jabłkiem), PageUP ,Page Down, Home i Ednd doprowadza do białej gorączki, brak czytnika kart, brak „fizycznego” klawisza do wyjmowania płyty z napędu w wielu programach uniemożliwia ich zainstalowanie jeśli trzeba wymienić płytę a system nie jest zainstalowany, napęd jest typu slot in co uniemożliwia czytanie małych płyt CD a jest ich coraz więcej ze sterownikami i na koniec przy zainstalowaniu na tym samym mac’u WinXP odziwo windowsy miały lepszą wydajność niż Mac-os. Do pochwał należy zaliczyć Akumulator (5 godzin na mac os 3 godzin na WinXP) oraz porządne wykonanie.
@ Krzys77
Co ty gadasz oO Brak guzika Backspace ? Jaja sobie robisz ?
Brak fizycznego guzika do wyjmowania płytek ;O
Czego Ty używałeś, zdradź nam tajemnicę …
Page up, down home i and, da się WYGODNIEJ zastąpić skrótami, jest znacznie szybciej niż szukanie odpowiedniego przycisku.