TOMASZ OKULEWICZ
13paź

Lenovo ideapad U330

Lenovo U330Przy wyborze nowego laptopa, najważniejszym kryterium wyboru była dla mnie jego wielkość i platforma sprzętowa, na jakiej jest on zbudowany. Po dwóch latach pracy na Asusie F3Jc (15,4”, Santa Rosa), chciałem przesiąść się na coś bardziej poręcznego i bazującego na najnowszej obecnie wersji platformy Centrino – Montevina. Za wspomnianą poręcznością, w moim mniemaniu, kryje się wielkość matrycy, skorelowana z wygodą pracy i ciężarem całego laptopa. Modele o ekranie 12” są dla mnie za trochę małe (niewygodne przy dłuższej pracy), natomiast te z przekątną matrycy 14” są już zbyt ciężkie – ich waga oscyluje w granicach 2,5 kg. Przez jakiś czas rozważałem także ewentualną przesiadkę na MacBook’a, ale gdy nadarzyła mi się okazja pobawienia się dłużej takim laptopem – porzuciłem tą opcję (vide: Bye, bye Apple).

Skupiając więc swą uwagę na produktach sprzedawanych z preinstalowanym systemem Windows, lista potencjalnych kandydatów zawęziła mi się do zaledwie czterech modeli: Samsung X360, HP dv3500t, Asus F6V i Lenovo ideapad U330. Jednakże, ten pierwszy – pomimo że podobał mi się najbardziej – wykraczał cenowo poza mój budżet, HP nie jest jeszcze (na dzień pisania tego tekstu) dostępny na polskim rynku, a Asusa dyskwalifikował krótki czas pracy na baterii. Zatem zwycięzca wyłonił się sam.
Postanowiłem jednak, że ostateczną decyzję podejmę dopiero wówczas, gdy U330 będę mógł na żywo zobaczyć i dotknąć. Gdy to wreszcie nastąpiło – natychmiast pozbyłem się resztek wątpliwości.

Kupiony przeze mnie Lenovo ideapad U330 – jest cały czarny (na rynku dostępne są również wersje pomarańczowe i granatowe). Wizualnie, ten maluch (318 x 237 x 23-28 mm) sprawia bardzo pozytywne wrażenie. Ma zwartą, dobrze spasowaną obudowę, nic mu nigdzie nie wystaje (jak np. bateria, w Asusie FV6) i nie trzeszczy. Co prawda, klapa i górna część panelu dotykowego nad klawiaturą wykonane są z błyszczącego plastiku, przez co doskonale widać na nich wszystkie odciski palców, ale jako zaprawiony użytkownik iPhone’a nie reaguję na to, tak alergicznie jak kiedyś … i na spokojnie, systematycznie wycieram, wycieram, wycieram.

E K R A N
Klapa kryjąca matrycę podświetlaną diodami LED jest cienka (0,5 cm), nie posiada mechanizmu ryglującego i bardzo łatwo poddaje się wyginaniu. Nie mam jednak odwagi sprawdzać granic jej elastyczności. Kąt rozwarcia ekranu jest ograniczony do maksymalnie 130 stopni, ale jak na razie nie miałem sytuacji, w której stanowiłoby to jakiś problem.
Na ekran (typu glare), po same krawędzie pokrywy, naklejona jest cieniutka szybka – co sprawia wrażenie, że ekran nie ma ramki. Wygląda to elegancko, a dodatkowo spełnia rolę ochronną matrycy, przed uszkodzeniami mechanicznymi. Nie zauważyłem, żeby ta szklana tafla była źródłem dodatkowych refleksów.
Obraz jest taki, jaki powinien – ostry, równomiernie rozświetlony, z dobrze nasyconymi kolorami. Kąty widzenia w poziomie są bardzo duże, gorzej natomiast jest z pionem – dochodzi tu do załamania/inwersji kolorów. Jednak najbardziej zauważalną cechą tej LED’owej matrycy jest jej jasność (według danych producenta – na poziomie 300 jednostek). Widać to zwłaszcza wtedy, gdy postawi się U330 obok laptopa ze standardową matrycą. Przykładowo: maksymalne podświetlenie w Asusie F3Jc odpowiada połowie mocy podświetlenia Lenovo. Ma to jednak i swoje złe strony – żeby na matrycy U330 wyraźnie dostrzec jasne kolory (odcienie bliskie białemu), trzeba mocniej odchylić ekran.

I N T E R F E J S Y
Na lewym boku U330, umieszczony jest wylot wentylatora, wyjścia VGA i HDMI oraz gniazdo karty sieciowej (10/100). Przednia krawędź posiada port podczerwieni, diody wskazujące tryby pracy, czytnik kart (SD, MS, MS-Pro, MMC i xD), gniazda słuchawek i mikrofonu oraz przełącznik WiFi/Bluetooth. Na prawym boku umiejscowione są 2 porty USB, jeden port FireWire, ExpressCard (slot 3/4), napęd optyczny (DVD-RW/CD-RW), blokada Kensingtona i gniazdo zasilania. Z tyłu laptopa brak jest jakichkolwiek złączy, ponieważ większość miejsca zajmuje bateria i wylot wentylatora.
Tylko dwa porty USB to dość mało (w poprzednim Asusie miałem ich do dyspozycji dwa razy więcej), choć bardziej problematycznym niż ilość, jest ich umiejscowienie – blisko prawego, dolnego rogu urządzenia. Gdy potrzebuję podłączyć np. zewnętrzny dysk, to wówczas wtyczka i kabel przeszkadzają mi w operowaniu myszką i muszę ją odsunąć na nieco większą odległość od laptopa.

A U D I O
Dźwięki reprodukowane przez głośniczki, w które wyposażony został U330 są przeciętnej jakości i nawet zmiany ustawień wbudowanego equalizera) czy podkręcanie basów dają mizerne efekty. Są jednak one dość głośne (jak na takie małe rozmiary) i nie charczą przy maksymalnym poziomie głośności. Natomiast pozytywnie zaskoczył mnie uzyskiwany z tych piszczałek efekt przestrzenności dźwięku. Sądziłem, że umieszczone na obudowie laptopa logo Dolby Home Theater (dźwięk 4.1), to zwykły chwyt marketingowy.

K L A W I A T U R A
Klawiatura jest cicha i nie ugina się podczas pisania. Z początku irytowało mnie to, że – w stosunku do mojego poprzedniego laptopa – zamienione są miejscami klawisze Ctrl i Fn oraz to, że Delete nie jest ostatnim klawiszem w swoim rzędzie, ale już zaczynam się do tego układu przyzwyczajać.
W czasie pisania tego tekstu zauważyłem, że bardzo sporadycznie duplikują mi się pojedyncze litery – i to raczej w sposób losowy – pomimo tego, że w ustawieniach klawiatury, opóźnienie powtarzania ustawiłem na maksymalnie duże. Ale powtarzam – bardzo sporadycznie.
Gładzik, z wydzieloną częścią do przewijania ekranu, sprawuje się prawidłowo. Nie zachwycają mnie za to przyciski touchpada – mają duży skok, bez wyraźnego kliku, przez co muszę je dociskać do samego końca aby mieć pewność, że faktycznie kliknąłem. Na szczęście są ciche.

D O D A T K I
Do gustu przypadł mi panel dotykowy umieszczony nad klawiaturą. Na stałe bowiem świeci się tylko jeden przycisk aktywujący. Natomiast przyciski pozostałych funkcji wygaszają się samoczynnie po kilku sekundach. Panel umożliwia szybkie wyciszenie dźwięków, uruchomienie – do wyboru – ulubionej aplikacji, strony WWW lub dowolnego pliku oraz dostęp do funkcji multimedialnych (korektor dźwięku, Dolby Control Center i przyciski sterujące domyślnym odtwarzaczem multimedialnym).
Zastanawiam się tylko po co Lenovo umieszcza w swoich laptopach z serii ideapad przycisk OneKey Rescue? Bo skoro służy on do naprawiana plików jądra systemu Windows lub przywracania systemu do stanu pierwotnego w przypadku błędu niemożliwego do naprawienia, czy oznacza to, że Windows Vista sypie się jak przysłowiowa choinka na Trzech Króli? Moim zdaniem nie jest to dobra reklama systemu z Redmond. Mam nadzieję, że znajdę sposób na przeprogramowanie tego klawisza.
Lenovo U330 został wyposażony w zabezpieczenie antywstrząsowe dysku twardego (taka swoista poduszka powietrzna) – Active Protection System. Nawet niewielka, lecz gwałtowna zmiana pozycji laptopa powoduje chwilowe zablokowanie dysku.
Natomiast producent zaoszczędził na czytniku linii papilarnych. Jego funkcję przerzucono na kamerę i oprogramowanie rozpoznawania twarzy (VeriFace). Identyfikacja właściciela przebiega szybko – pod warunkiem, że logujemy się z warunkach oświetleniowych zbliżonych do tych, w których nastąpiło pierwsze skanowanie naszej facjaty. W oświetleniu drastycznie odmiennym – pozostaje zalogowanie się tradycyjnym sposobem. Jeśli proces weryfikacji przedłuża się, VeriFace wykonuje zdjęcie (można sobie później sprawdzić, kto chciał dostać nam się do komputera). Przy zablokowanym systemie można także nagrać 30-sekundową wideo wiadomość przeznaczoną dla właściciela laptopa.
VeriFace pozwala również na szyfrowanie dostępu do plików/folderów, dzięki czemu stwierdzenie for your eyes only nabiera pełnego znaczenia.

W Y D A J N O Ś Ć
Opis wydajności U330 zostawiłem na koniec, bowiem nie jest on jeszcze pełny. Na razie jestem jeszcze na etapie konfigurowania Visty pod swoje potrzeby i instaluję potrzebne mi oprogramowanie. Nie miałem więc jeszcze czasu do specjalnego pokatowania laptopa. Specjalnego – bo na co dzień wykorzystuję go głównie do surfowania po sieci, komunikowania się ze znajomymi i słuchania muzyki.
W gry nie gram (do tego celu kupiłem sobie Nintendo Wii), a jeśli już, to w coś pokroju Bejeweled 2.
Zależało mi na długim czasie (czytaj: dłuższym niż w poprzednim laptopie) pracy na baterii. I pod tym względem jestem zadowolony – przy pisaniu tej recenzji, z włączonym WiFi/BT i ustawionym poziomem jasności ekranu na 5/10, Vista zahibernowała mi się po 3 godzinach i 10 minutach nieprzerwanej pracy. Oczywista w tym zasługa zarówno ekranu LED, jak i hybrydowej grafiki.

Lenovo U330 jest bowiem wyposażony w dwie karty graficzne – zintegrowaną (Intel 4500MHD) oraz dedykowaną ATI Radeon HD 3450 (256MB). Vista pozwala na on-line’owe przełączanie się pomiędzy tymi kartami. Warunkiem jest tylko zamknięcie, na moment podmiany, uruchomionych aplikacji nie dotyczy to programów uruchomionych w tle). Proces przebiega sprawnie – zajmuje tylko kilka sekund.
W instrukcji znalazłem informację, że przełączanie grafiki działa tylko w Windows Vista, ale skoro Lenovo udostępnia sterowniki do obydwu tych układów graficznych także pod XP, to w najbliższym czasie będę chciał sprawdzić czy może jednak na starszym Windowsie też to zadziała. Jeśli tak, to natychmiast, bez żadnego żalu, pożegnam się z Vistą.

Siedzący „pod maską” procesor Intel Core2 Duo P8400 (2.26 GHz, 3MB cache) ma wystarczająco dużo mocy abym nie miał potrzeby przełączania laptopa z trybu oszczędzania energii na wyższy – wszystko chodzi płynnie. Poniższe wrażenia – z aktywną kartą Intel 4500MHD – dotyczą właśnie tego trybu pracy.
Wydajność zintegrowanej karty jest zadowalająca – spokojnie wyrabia się ona przy filmach HD – w rozdzielczości 720p. Natomiast, przy materiale w FullHD (1080p) minimalnie, aczkolwiek już zauważalnie, obraz zaczyna się przycinać.
Pracy wentylatora praktycznie nie słychać, a w sytuacjach gdy musi zwiększyć swe obroty, słyszalny szum jest nadal na niskim poziomie (Asus F3Jc jest znacznie głośniejszy).
Laptop wyraźnie nagrzewa się tylko w lewej, górnej części – tam gdzie znajdują się wyloty odprowadzające powietrze z wnętrza komputera. Wzrost temperatury nie jest jakoś wyraźnie wysoki, po prostu czuję po jakimś czasie, że lewe udo jest przyjemnie podgrzewane. Po dłuższym użytkowaniu, lekko ciepła robi się także obudowa po obu stronach touchpada.
ATI Radeon HD 3450
Do pierwszych testów wybrałem Wiedźmina. Powiem tak – w natywnej rozdzielczości (1280×800) i przy ustawieniach wszystkich detali graficznych na maksa – kierowanie poczynaniami Geralta do przyjemnych nie należy – płynność animacji jest na poziomie góra kilkunastu klatek na sekundę. Gra odzyskuje wigor dopiero po obniżeniu parametrów do średniego poziomu.
Sprawdzę jeszcze, jak U330 poradzi sobie z LOST: Via Domus.

P O D S U M O W A N I E
Po pierwszych kilku dniach, jestem bardzo zadowolony z U330. W domu, często zmieniam miejsce w którym mogę przycupnąć z laptopem, więc jego mobilność (rozmiary i waga) jest bardzo istotna. Na chwilę obecną, mogę tylko pochwalić Lenovo za jakość wykonania, bardzo jasną matrycę i cichą pracę laptopa.
Czas pracy na baterii jest dla mnie satysfakcjonujący, choć po cichu liczyłem na wynik trochę bardziej zbliżony do (podawanych w materiałach reklamowych) 5 godzin ciągłej pracy.
Nie było dla za to dla mnie zaskoczeniem to, że do gier o wysokich wymaganiach sprzętowych ten laptop się nie nadaje (ale i nie po to go kupiłem). A jeśli miałbym wskazać, czego w U330 najbardziej mi brakuje, to wskazałbym tylko na czytnik linii papilarnych, bo jest on mimo wszystko i szybszy, i mniej zawodny niż system rozpoznawanie twarzy. Do reszty drobnych braków i niedociągnięć, jestem w stanie przywyknąć i je zaakceptować.

D A N E   D E C H N I C Z N E

Procesor: Intel® Core 2 Duo P8400 2.26GHz, 3MB Cache L2,
FSB 1066MHz Intel GM45 Chipset
Pamięć RAM: 2048MB DDR3 (1066MHz)
Dysk twardy: 320GB 5400rpm SATA
Matryca: 13.3″ WXGA (1280×800) LED
Karta graficzna: ATI Mobility Radeon HD3450 256MB VRAM
Intel 4500MHD
Karta dźwiękowa: Zgodna z SoundBlaster Pro
Dolby® Home Theater™
Napęd: DVD-RW/CD-RW
Komunikacja: Lan 10/100
Bluetooth
WiFi 802.11a/g/n
kamera 1,3MPix
Czytnik kart pamięci: Secure Digital
Memory Stick
Memory Stick Pro
Multimedia Memory Card
xD – Picture Card
Wymiary / waga: 318 x 237 x 23-28 mm / 1.96 kg
System operacyjny: Windows Vista Home Premium Edition PL

Jeśli ktoś ma jeszcze jakieś pytania, to chętnie odpowiem.

Kilka słów refleksji po 8 miesiącach korzystania z U330 znajduje się w tym wpisie.

Odpowiedzi: 105 do wpisu “Lenovo ideapad U330”

  1. mirek190 pisze:

    masz problem to sciagnij, pozycz sobie viste i zainstaluj z kluczem ktory masz na laptopie bedzie to orginalny system. Zainstaluje sie home prenium. A sterowniki miales napewno na kompie jak nie to sciagnij sobie z tej strony ktora ci podalem. Wal to onekeyrecovery. Ja trz tak zrobilem i skasowalem ta ukryta partycje przeformatowalem caly dysk na kilka partycji sciagnolem viste zainstalowalem z kluczem ktory jest na laptopie i mam orginalny system. No i oczywiscie zrobilem kopie systemu po tym wszystkim i juz nie mam zmartwien. A ze onekeyrecovery nie dziala to trudno jakos to przezylem i odzyskalem 15 GB na dysku wiecej :-)

  2. mWilQ pisze:

    Napiszcie proszę, jaka Vista była zainstalowana na u330 (32, czy 64 bitowa)? Postawiłem Vistę z płyty, ale niestety nie przyjmuje klucza z naklejki.

    Parę pytań po zainstalowaniu systemu:
    1. Ustawienie przełączania kart graficznych: zainstalowany sterownik chipsetu (karta intela aktywna), zainstalowane sterowniki do ati (widoczne w menedżerze z dopiskiem „sterownik może nie działać poprawnie), oraz zainstalowane second display control panel.
    Czego brakuje?
    2. Weryfikacja twarzy przy starcie laptopa? Trzeba zainstalować osobno aplikację, czy powinien wystarczyć sterownik Lenovo Easy Camera Driver?
    3. Vista w przypadku modemu i wi-fi sama zainstalowała sterowniki, czy w tej sytuacji mam wrzucać dodatkowo te z strony lenovo?

  3. mirek190 pisze:

    OK mam juz z tym lekka praktyke wiec od poczatku.

    Vista powinna byc 32 Bit.
    Nie przyjmuje klucza ?? Hmm musisz miec pelna wersje nie OEM z jakiegos laptopa. Tylko BOX. Poszukaj na necie. Byle nie byla skrakowana bo ci klucza nie przyjmie. Musi byc nie skrakowana najlepiej home prenium ale moze byc tez ultimate. Bo z zaleznosci jakiego klucza uzyjesz taka ci wersja sie zainstaluje wiec teoretycznie nie powinno byc roznicy. Byle nie jakas OEM i skrakowana !

    1. By dzialalo przelaczanie kart zainstaluj najpierw sterownik ATi a potem Second Display Control Driver z tad http://consumersupport.lenovo.com/en/DriversDownloads/drivers_list.aspx?CategoryID=16 zreszta masz tu wszystkie sterowniki i programy jakie sa ci potrzebne.

    2. Trzeba zainstalowac jeszcze hmmm nie pamietam bo to wywalilem veri cos tam nie pamietam chociaz dziwne wczesniej byl ten program na tej stronie a teraz nie ma…hmm ale powinienies miec to na dysku chyba ze stery tez ci sie skasowaly…

    3. TAK zainstaluj te ze strony lenovo sa duzo nowsze i karta na nich lepiej dziala a i nie zapomnij potem drivery do bluetooth’a zainstalowac. Jak zainstalujesz Lenovo Energy Management Driver to wlacz wifi na laptopie a potem fn+f5 i blacz lub wylacz sobie sieciowke i blutootcha. Jak bluetooth’a wylaczysz to na baterii bedzie dluzej dzialal.

  4. aenigma pisze:

    A postawił ktoś Linuksa na tym lapku? Jeśli tak, to jakiego i jak to wszystko pod nim działa? I co z przełączaniem kart?

  5. mirek190 pisze:

    aenigma <– ty tez na cpuz masz magistrale pamieci 400 MHz ?

  6. Bromba pisze:

    Witam. A propos jeszcze tematu etui do U330, to kupiłem Targus Skin laptop case ( czarno-pomarańczowy) i jest jak niego uszyty. Po prostu pasuje idealnie i dobrze go chroni. Szczerze polecam.

  7. Basia pisze:

    Witam:)
    Czy ten laptop nada się do pracy z programami Adobe – Photoshop i Dreamweaver działające jednocześnie? Nie mam pojecia o kartach graficznych i zastanawiam się czy ten model sobie poradzi. Będę bardzo wdzięczna za odpowiedź :)
    Pozdrawiam.

  8. Wojtek pisze:

    Witam
    Mam podobny problem co mWilQ i w zasadzie również wywołany również Akronisem. Program zmienił litery dysków tak, że partycja recovery jest na dysku C , a systemowa na E co więcej system nie chce powrócić do ustawień fabrycznych powiadamiając błędem „za mało dostępnej powierzchni” Używałem rożnych bootowalnych wersji programów takich jak Acronis, PM8.
    C a żeby przywrócić pierwotny rozmiar partycji niestety bez skutku. Dane przegrałem za pomocą OKR na stacjonarny jednak nie mam pojęcia jak sformatować w tej sytuacji dyski w do pierwotnego stanu 298 GB i czy w ogóle da to pózniej możliwość recovery.Zgadzam się z mWilQ, że w nocy się powinno kimać. Dziękuje za ewentualną odpowiedź
    Pozdrowienia

  9. stq pisze:

    Witam,
    czy (w dalszym ciągu) po paru miesiącach używania jest Pan dalej zadowolony z tego laptopa? Pytam, gdyż recenzja nie nosi żadnych śladów późniejszych poprawek…

  10. @stq: generalnie tak, choć oczywiście w tzw. międzyczasie wyszło kilka mankamentów – postaram się za dzień, dwa ubrać je w słowa i zrobię update recenzji.
    - – -
    @Wojtek: gdzieś mi się obiło o uszy, że Acronis PartitionExpert potrafi pozmieniać oznaczenia literowe poszczególnych dysków.

  11. Wojtek pisze:

    Dziękuje za odpowiedź

    Acronisem przywróciłem litery dysków,ale to nic w moim przypadku nie dało-nie mogłem uruchomić recovery w dalszym ciągu.
    Sformatowałem wszystkie partycje postawiłem na nowo system…

  12. mirek190 pisze:

    I tak wlasnie sie powinno od opczatku robic :)

    Tez wywalelem ukryta partycje, na nowo system postawilem, obraz ghostem zrobilem.
    Ghost partycje systemowa ( 20 GB ) przywraca ok 10 min. Moim zdaniem jest to duzo lepsze rozwiazanie niz to co Lenovo dodaje.

    ps. Kiedy maly update recenzji ?
    Z checia sie dowiem co wyszlo nie tak z tym laptopem.

  13. Paladin pisze:

    No właśnie, co jest nie tak z tym U330? Prosimy o update, bo sam się zastanawiam nad tym modelem (chociaż po głowie mi chodzi również X300).

  14. jajobb pisze:

    Witam wszystkich.
    Bardzo bym prosił,jeżeli jest ktoś w stanie wypisać fabryczne wielkości poszczególnych partycji tj C,D i ukrytej. Mam podobny problem po podzieleniu partycji C na dwie mniejsze partycje co Panowie powyżej.
    W Acronisie jednak złączyłem je zpowrotem jednak nie wiem czy wartości są takie jakie być powinny. W tej chwili wygląda to u mnie tak: C:252,81Gb D:30,53Gb I ukryta partycja 14,75Gb. I nie wiem czy mi się coś nie poprzestawiało, dlatego prosiłbym o umieszczenie fabrycznych wartości posiadacza U330.
    Pozdrawiam i z góry dziękuję.

  15. Trex pisze:

    Napiszę kilka słów, ponieważ sam jestem posiadaczem tego komputera od ponad pół roku. Wypiszę plusy i minusy, bo i mnie tak łatwiej, a i pewnie wszystkim zainteresowanym też.

    Plusy:
    1. Waga i mobilność. Komputer jest naprawdę lekki i mobilny. Nie mam zastrzeżeń, tego szukałem.
    2. Konfiguracja. Procesor, dysk, karta itp. bez zastrzeżeń – wszystko śmiga ok.
    3. Cichy.
    4. Port HDMI.

    Minusy:
    1. Strasznie łatwo się brudzi i kurzy. Ze względu na to, że jest czarny i zrobiony z błyszczącego plastiku.
    2. Głośny CD-rom.
    3. Wielki zasilacz. No jakiś geniusz to projektował po prostu. Zasilacz z kablem zajmuje prawie tyle samo miejsca co komputer.
    4. Ciągle włażą mi jakieś paprochy pod ekran (między matrycą a folią/plastikiem). Strasznie mnie to wkurza bo nie da się ich wyjąć a wygląda to jak martwe pixele. Jestem ciekaw czy obejmuje to gwarancja.
    5. Debilny system Recovery Lenovo – od razu wywaliłem i postawiłem nową partycję.
    6. Słabe głośniki – ale i tak nie korzystam.
    7. Jedno z ważniejszych! Nigdy ale to nigdy nie udało mi się naładować baterii do pełna! Nie wiem czy inni tak też mają? Mój rekord to 53000mWh z 560000mWh, nigdy więcej!
    8. Nie wiem też czemu bateria na poziomie 0% pracuje ponad 30min, jestem ciekaw czy to wina systemu czy Windowsa.
    9. Po hibernacji poziom baterii drastycznie spada! dziwny bug jakiś
    10. Tylko 2 porty USB i to nad kartą PCcard.

    Ogólna ocena 7.5/10. Miałem dużo do czynienia z podobnym Vaio (chyba to był sr21), który jest cięższy ale ma lepszy ekran i baterię. Wybrałem Lenovo i nie żałuje. Choć jakbym miał wiecej dostępnych funduszy to uderzyłbym w kierunku Sony.

    Na wszelkie pytania odpowiem. Proszę pytać śmiało.
    Pozdr,
    Trex

  16. Trex pisze:

    Ad 7.
    Przepraszam za literówkę. Oczywiście 53000 z 56000, za dużo o jedno 0.

    Dodam jeszcze do minusów.
    11. Zamieniony klawisz CTR i FN, oraz ustawienie klawiszt Del i PgUP i PgDn. Niby idzie się do tego przyzwyczaić, ale ja mam 3 komputery (w samym domu) i miesza się, zwłaszcza, że zawsze pisze bez wzrokowo.

  17. Paladin pisze:

    Zasilacz to moim zdaniem najmniejszy problem. Kup sobie uniwersalny Kensingtona i będziesz miał lekki a do tego z wyjściem USB (na ładowanie PDA, kom. lub MP3).

    Ale zmartwiłeś mnie tymi paprochami pod ekranem. Chciałem kupić sobie ten model ale odstrasza mnie własnie lakierowana obudowa oraz matryca glare. Gdyby nie to wziąłbym od razu ….

  18. lukasz88 pisze:

    jedno pytanie…podobno jest w ofercie lenovo u330 z NIEblyszczaca tylko matowa obudowa ale nie na polskim rynku…czy komus cos wiadomo na ten temat?

  19. Trex pisze:

    „jedno pytanie…podobno jest w ofercie lenovo u330 z NIEblyszczaca tylko matowa obudowa ale nie na polskim rynku…czy komus cos wiadomo na ten temat?”

    Pierwsze słyszę, raczej bujda, ale przecież masz numer do dystrybutora i możesz przedzwonić, co za problem?

  20. mirek190 pisze:

    Paprochy hmmm tez mam go juz prawie pol roku i nie ma zadnych paprochow pod ta szyba.

    Glosny DVD ta jest glosne i to bardzo na szczescie zadko go uzywam. Moze wprowadza do biosu mozliwosc zwolnienia go tak ja bylo to w T41.

    Debilny system recovery, popieram 100 % ukryta patycja poleciala 2 dnia heh. Wolalem zrobic kopie ghostem jak cos sie zwali to moge w kilka minut przywrocic polecam Hirens.BootCD tym zrobicie wszystko hehe.

    Na 0 % pracuje co tylko 30 hehe tez sie tym usmialem u mnie trzyma jeszcze ok godziny.
    Ja monitoruje wyladowanie bateri NHC . Winda pokazuje 0 a baretia ma jeszcze ponad 10,3 V jak w NHC napiecie spadnie do 9,66 V to komputerak robi cyk hehe. Dlatego zanim spadnie do 9,7 V wylaczam go.

    Hibernacji nie uzywam pod vista bo strasznie dlugo sie wlacza a ze ma 4 GB ramu to wole zeby system na nowo wystartowal. Szybciej jest.

    Ogolnie lubie go bo maly lekki i szybki. A ta karta hybrydowa to dzielo sztuki. Jak na necie siedze czy film ogladam to wentylatorek nigdy sie nie wlacza. I to mi sie bardzo podoba.

    A widzialem jakiegos valio taki z brazowa obudowa i tez 13.3 i P8400 cala ale nie podobalo mi sie ze ma tylko jedna grafe mianowicie 9300 gs pewno mocniej sie grzeje i tez blyszczy jak psu jajca.

  21. U330_User pisze:

    Hmm…czy ktoś z Was miał do czynienia z Windowsem 7 na Lenovo U330? Interesuje mnie przełączanie kart pod tym systemem. Na kilku forach znalazłem sprzeczne informacje. I zastanawia mnie czy „niemożliwość” przełączania kart wynika z braku umiejętności konfiguracji czy może „możliwość” przełączania to wymysł piszących.

  22. mirek190 pisze:

    Ja instalowalem win 7 u siebie. Sterowniki nie do konca sa kompatybilne do siodemki wiec trzeba czekac, az wyposzcza nowe specjalnie do win 7.

  23. Bromba pisze:

    Witam
    Jako użytkownik (od pół roku) tego laptopa mogę potwierdzić, że żadnych paprochów do tej pory nie mam i oby było tak dalej. A propos Windows 7 na U330 to u mnie przełączanie grafiki nie działało.

  24. aenigma pisze:

    A mnie irytuje inna rzecz: głośny dźwięk przy każdym wejściu do biosu lub podłączeniu zasilacza. Da się to gdzieś wyłączyć? I czy ktoś jeszcze uważa, że dysk jest troszeczkę głośny?

    @U330_User: próbowałeś zainstalować sterownik w trybie zgodności z Vistą? Osobiście nie próbowałam Win7 na tym lapku (i na przełączaniu grafiki), ale kiedyś na desktopie miałam problemy ze sterownikami i pomogło.

  25. mirek190 pisze:

    Instalacja sterownika idzie i przechodzi pomyslnie,a ale on poprostu nie dziala dobrze…

  26. poek pisze:

    Przełączanie grafiki nie będzie wspierane w Windows 7 (tylko dlaczego…któż to wie). Dodatkowo U330 ma jeden POWAŻNY (jak dla mnie) minus – NIE DA SIĘ włączyć sprzętowego wspierania wirtualizacji. Proceros jak najbardziej obsługuje VT, ale Lenovo postanowiło, że nie da userom możliwości skorzystania z tego… Dla mnie to jest chore. Tym bardziej że nigdzie nie widziałem informacji o tym, i z pewnością nie kupiłbym tego laptopa. A czekałem trochę aż się pojawi w sprzedaży.

  27. Gosia pisze:

    Witam,
    Zastanawiam sie nad kupnem tego Lenovo, czy ktos wie czy istnieje mozliwosc kupienia wiekszej/wydajniejszej baterii? Bede wdzieczna za odpowiedz, wiadomo.

  28. pawel k pisze:

    witam,
    kupiłem ostanio lenovo u 330, laptop naprawde fajny ale to to co najbardziej mnie irytuje to klawiatura. Gubie literki – nawet zastanawiam się czy to nie jest jakas wada mojego egzemplarza- trzeba naprawde mocno „walic” w klawisze zeby wszystko bylo ok. przy czym niektore klawisze dzialaja lepiej a inne gorzej. czy ktos tez ma takie odczucia w stosunku do tego modelu? Co Pan na to Panie Tomaszu?
    dziękuje i pozrawia

  29. Marta pisze:

    Witam
    Na forum laptopy info znalazłam Pana posta odnośnie OneKey. U mnie pomogło totalne sformatowanie partycji C, chociaż wówczas po odzyskaniu systemu z płyty dotychczas ukryta partycja stała się widoczna. Przy czym mam Y530

  30. @ pawel k: u mnie klawiatura działa sprawnie – literki się nie gubią

    @ Marta: u mnie nie pomogło … w końcu się poddałem i wysłałem lapka do serwisu

  31. pawel k pisze:

    Dziękuje za odpowiedź.
    U mnie już też działa poprawnie – oddałem lapka do serwisu i powrócił sprawny.
    Pozdrawiam

  32. OL pisze:

    Witam wszystkich,

    Juz zadawalem wczesniej pytanie odnosnie Lenovo U330 switchable graphics pod Win XP dolaczam historie ponizej i z pryjemnoscia chce powiedziec ze udalo sie zainstalowac VGA ktore bylo jak dotad problemem pod Win XP.
    __________________________________________________________________

    Witam Panie Tomaszu,

    Mam prozbe zrobic update odnosnie pracy laptopa pod Win. XP.
    A dokladnie to o czym pan wspomnial wczesniej ( przelaczanie kart graficznych).
    Czy udalo sie Panu cos konkretnego znalesc w tym kierunku?
    Bardzo chetnie zmienie Viste na XP.
    Jezeli ma Pan pelne informacje odnosnie downgrau bede bardzo wdzeczny.

    Pozdrawiam,

    OL

    @ OL:
    udało mi się zainstalować XP (musiałem spreparować płytę zawierającą sterownik do ICH9, żeby instalator zobaczył dysk SATA), ale XP nie chciał / nie potrafił poprawnie współpracować z zintegrowaną grafiką. Mimo zainstalowania Second Display Control, system wciąż twierdził, że jest to VGA Unknown.
    Natomiast na ATI, bateria wytrzymuje góra 2:15 godz, więc to było bez sensu :(
    _______________________________________________________________________

    Co do VGA podaje link pod ktorym do sciagniecia sa sterowniki do Intel.

    http://downloadcenter.intel.com/confirm.aspx?httpDown=http://downloadmirror.intel.com/17576/a08/winxp_14383.exe&agr=&ProductID=2991&DwnldId=17576&strOSs=&OSFullName=&lang=eng

    Po zainstalowaniu karty grafiki dalej przelaczamy pod BIOS ale juz niema problemu ze sterownikiem i karty w obu opcjach dzialaja poprawnie.

    Zapraszam wszystkich chetnych i odwaznych do przetestowania.
    Co do czasu pracy na baterii to mam zastrzeznia poniewaz jak na Intel tak i na ATI zywotnosc wydaje sie byc taka sama. okolo 2.30 godz.

    Bede czekal na komentarze i sugestie w tej sprawie.

    Pozdrawiam,

    OL

  33. mirek190 pisze:

    w takim razie ci to przelaczane grafiki nie dziala. Poniewaz na Intelu pod Vista i wlaczona karta bezprzewodowa, na przegladaniu internetu dziala okolo 4,5 godziny. Wiec wynika z tego ze nalal musi dzialac ATI.

  34. OL pisze:

    Witam,

    W takim razie sie zastanawiam czy ATI moze dzialac na sterownikach od Intel?
    wydaje mi sie to nierealne.

    Pozdrawiam,

    OL

  35. mirek190 pisze:

    Wiec czym wyjasnisz tak krotka prace na bateri ?
    Wedlug mnie to ta karta ati musi dzialac.
    W najblizszym czasie jak znajde czas to sprawdze :-)

  36. OL pisze:

    Witam,

    Bede czekal na wyniki.
    Byc moze to tez kwestia sterownikow?
    Sprawdzilem karte po przelaczeniu i pokazuje mi Mobile Intel 4 Series Express Chipset Family ( GMA 4500MHD)
    Dalej sa zastrzezenia co do pracy baterii ale jeszcze sprawdzam na ile wystarcza.
    Zauwazylem ze Win XP moze podawac troche bledne dane co do czasu pracy na baterii.
    Kiedy mi pokazuje ze pozostalo 1.30godz (70%). w rzeczewistocsci pracuje znacznie dluzej.

    Czekam na komentarze.

    Pozdrawiam,

    OL

  37. cinekwso pisze:

    witam :)

    czy jest mozliwosc ustawienia w biosie ktorego gpu ma uzywac lapek?? :)

    pozdrawiam

  38. Sebastian pisze:

    witam serdecznie,

    Przesledziłem wszystkie pytania i odpowiedzi jestem pod wrażeniem – chcę kupic Laptopa Lenovo w rozmiarze 13,3 – pytanie czyy polecił by Pan mi model z tego roku taki który sam dla siebie by Pan kupił – i mam od razu drugie pytanie czy sony vaio jest tak dobre jak wszyscy mówią?

  39. Tomasz pisze:

    Witam,
    Posiadam od 2 tygodni tego laptopa. Z mojego punktu widzenia Vista jest bezużyteczna, bo nie obsługuje połączeń VPN (taką przynajmniej mam wiedzę i tak to wygląda w praktyce). Jeśli ktoś wie, jak poradzić sobie z problemem VPN na Viscie to będę bardzo wdzięczny.

    Z drugiej strony przymierzam się do zainstalowania XP z SP3. Z tego co czytałem wyżej występują problemy z SATA. W jaki sposób sobie z tym poradzić? Rozumem, że przy instalacji XP w momencie ładowania sterowników SATA instalacja się wysypuje? W jaki sposób podać instalatorowi sterowniki? Nagrać je na oddzielna płytę i w momencie instalacji wskazać ją? Jakie są gwarancje, że uda mi się zainstalować XP w pełni i używać go z pełną wydajnością.
    Dodam jeszcze, że nie zależy mi na karcie ATI. Intelowska wystarczy w zupełności, tym bardziej, że bateria dłużej trzyma.

    Z góry dziękuję za wszystkie podpowiedzi.

    Tomasz

  40. @Sebastian: miałem kontakt tylko z jednym egzemplarzem, więc trudno mi polecać cały rocznik, ale jeśli będzie to nówka (w sensie z gwarancją), to nie ma czym się martwić (na zapas). Co do VAIO – nie miałem okazji się nimi pobawić, więc nie mam własnego zdania.

    @Tomasz: Vista bez problemu obsługuje połączenia VPN’owe (sam często z tego korzystam, pracując zdalnie w domu).
    Co do XP – trzeba spreparować płytę instalacyjną systemu zawierającą sterownik do dysku SATA. Po szczegóły odsyłam do tego wątku:
    http://forum.laptopy.info.pl/f24/lenovo-ideapad-u330-24638/

  41. Tomasz pisze:

    Witam,
    w Viscie Home Premium mogę zdefiniować połączenia VPN (mam nawet klienta Cisco) ale nigdy nie udało mi się połączyć. Z tego co czytałem na forach, to nie mam takiej możliwości, bo Vista ma własne tablice rutingu. Możliwe, że Vista Business daje taką możliwość.

    Czy można XP zainstalować bez interfejsu SATA, a następnie z poziomu windowsa XP zainstalować sterownik dla SATA?

  42. Tomasz pisze:

    Dodam może jeszcze do poprzedniego posta, że mam zdefiniowane 3 połączenia VPN (klient Cisco). Tylko jedno z nich działa. Pozostałe dwa niestety nie. Na XP działają wszystkie. Definicje jest taka sama. Gdzie może być problem?

  43. M. pisze:

    A może ktoś spotkał się z dziwnym dźwiękiem, coś jak by kliknięcie, przeskoczenie jakiegoś trybiku, głowicy dysku? Raz na jakiś czas, może kilka razy przy jednej sesji, nie związane z natężeniem pracy maszyny. Na google owszem, parę postów jest, ale albo nie dotyczą dokładnie tego, albo są bez odpowiedzi ;)

  44. A czy – poza samym niepokojącym dźwiękiem – coś się złego z dyskiem/systemem dzieje?

  45. M. pisze:

    Nie. Maszyna działa idealnie. Żadnych opóźnień, zawieszeń, nieprzewidzianych „akcji”, przegrzewań. Jedynie ten dźwięk. Niby nic, ale lepiej dmuchać na zimne (może jakiś paproch siedzi na wentylatorze i co jakiś czas o coś się ociera? może dysk jest nie w pełni sprawny i sygnalizuje początki awarii?). Nic innego „ruchomego” myślę takiego dźwięku nie wydaje. Tak w zasadzie było od początku, ale nigdy nic takiego w poprzednich maszynach nie występowało. Do serwisu nie chce od razu oddawać – potestują go parę minut, stwierdzą brak opisanego „problemu” (o ile jest to problem) i oddadzą z powrotem :)

  46. poek pisze:

    A ja chętnie pozbył bym się swojego u330. Dlaczego??

    1. Brak możliwości włączenia w BIOS sprzętowego wsparcia wirtualizacji!!! Oczywiście procesor daje taką możliwość… Mało tego, Lenovo twierdzi, że nie przewidują dodania takiej funkcjonalności!! Jak dla mnie to chore podejście.

    2. Brak możliwości wyboru TYLKO grafiki zintegrowanej. (Albo switchable, albo ATI..a ja chce TYLKO zintegrowaną – brak takiej opcji w BIOS)

    Kupiłem u330 z racji parametrów i rozmiarów, dodam że czakałem aż ten model pojawi sie w sprzedaży w Polsce. Potrzebowałem wydajnego, małego i lekkiego sprzętu…a mam U330.

  47. @poek: ad. 2 – nie rozumiem problemu
    przecież jeśli chcesz korzystać ze zintegrowanej grafiki, to w BIOSie ustawiasz switchable, a w Windzie – Intela, i po kłopocie …

  48. poek pisze:

    Tylko że przy Windows 7 jest już problem. ATI nie jest wtedy wyłączone (mimo wyłączenia w Windzie) i lapek się mocno grzeje i bateria wyczerpuje się w tempie zastraszającym

  49. Teraz rozumiem, ale zapewne to tylko kwestia czasu aż Lenovo wypuści sterowniki pod Se7en.
    BTW: a próbowałeś instalować stery do Visty z wymuszonym trybem zgodności z tą wersją?

  50. poek pisze:

    Próbowałem wszystkiego co tylko możliwe.
    Ale i tak największą niedorzecznością jest brak wsparcia sprzętowego dla wirtualizacji……akurat to jest cośczego bardzo często użwam. Przy braku wsparcia nie zwirtualizuję środowiska 64-bit, a 32-bit działa jak działa……..