09kwi
EF 70-300 f/4-5.6 IS USM
Prawdziwe jest powiedzenie, że nie wchodzi się dwa razy do tej samej rzeki, ale w przypadku obiektywów fotograficznych wyjątkowo nie ma ono zastosowania.
Kilka lat temu fotografowałem tym tytułowym szkłem i mimo, że było to mocno wyeksploatowany egzemplarz, można było nim zrobić bardzo przyzwoite zdjęcia.
Teraz mam funkiel nówkę nieśmiganą.
Gdyby nie ograniczone fundusze, najchętniej zainwestowałbym w EF 100-400/4 L, choć pociągnęłoby to za sobą dodatkowe koszty na zmianę puszki, bo jakoś dziwnie wyglądałaby ta elka podpięta do mojego starego 350D. Na razie więc musi mi wystarczyć to co mam.

Kategoria:
Fotografia
Brak komentarzy
Zostaw swój komentarz
Przyłącz się do dyskusji i napisz komentarz!
-
Ostatnie wpisy:
Mikroblog:
Komentarze:
Z windy do sadu @alekjed: już się przyzwyczaiłem
Z windy do sadu Rozwiązaniem tego problemu jest KeyRemap4Macbook, który polecam z całego serca
http://pqrs.org/macosx /keyremap4macbook/Z windy do sadu Generalnie tak, choć nadal (dość często) mylę prawego Alta z ⌘ – bo jest przesunięty względem pecetowej klawiatury...
Z windy do sadu A już się przyzwyczaiłeś do innych skrótów klawiszowych itp? Pamiętam, że początkowo czułem się jakoś obco z Leopardem....
Z windy do sadu Jestem nim wciąż oczarowany