TOMASZ OKULEWICZ
06lip

Jak co roku w Ostrożnicy …

Od kilku dobrych lat, korzystamy w wakacje z gościnności naszych przyjaciół w Ostrożnicy, zwalając im się na tydzień do gospodarstwa. Żeby być precyzyjnym – ja tylko podrzucam Krysię z dzieciakami, a sam jako ten słomiany wdowiec, wracam do Wrocławia (praca) by zbierać siły przed nadchodzącym wspólnym trzytygodniowym urlopem.
Dzieci uwielbiają wieś – od rana do wieczora, wraz z dwójką dzieci gospodarzy, buszują po obejściu i ogrodzie. Tu nie ma mowy o nudzie!

Dwa dzikusy Modelka Marek w ogrodzie
Karol x3 Marek - jeszcze czysty Krysia - nie wiem czemu akurat w kuchmi ;)
Teresa i Kinga Teresa - chwila odpoczynku Kinga - w domu tak chętnie to się do miotły nie garnie ...
Rudowłosa, na miotle - to musi być ... ... Pipi Potter? Dobry materiał na cheerleaderkę (?)
Chwila dla fotoreporterów ... ... i znowu ćwiczenia z lewitacji Trochę wody dla ochłody
Belgia - ponoć tak wygląda brzydki źrebak Jaskółka dymówka Teresa, Marek, Teresa
Marek, Teresa, Teresa Banda Trojga rządzi Banda Trojga ze wsparciem lokalnego gangu :)
Uciekać czy zostać? Moje jedyne zdjęcie - patrzeć uważnie Patrząc na stopy, to Marek ma zadatki na hobbita :)
Jak się nazywa ten kwiatek? Kotek, co ma jedną łapkę bardziej (ale tylko na zdjęciu) Jestem zła ...
... i będę zła! Praca to najlepszy lek na humory Dobry konik, dobry ...
Ciocia Mariola i Pani Nieśmiała Prosiak na gigancie ... ... pierwszym i (chyba) ostatnim w jego życiu
Strach przełamany Teresa: - Tato, a ta świnka coś wypuszcza ... Na koniec dnia - obowiązkowe szorowanie

Odpowiedzi: 4 do wpisu “Jak co roku w Ostrożnicy …”

  1. Jerzy D. pisze:

    Witam
    To zdjęcie z wodą (współrzędne 3×4) mistrzostwo w uchwyceniu momentu ..
    Pozdrawiam
    Jerzy

  2. Łukasz J. pisze:

    A ta latawica na miotle to niby nie?

    Pozdrowienia
    Łukasz

  3. Przemek pisze:

    Oko konia też jest fajne

    Pozdrawiam
    Przemek

  4. Grzesiek pisze:

    Świetne zdjęcia, widać, że aparat dobrej klasy no ale przede wszystkim zdolny fotograf :)
    Pozdrawiam
    Grzesiek