6lip/094
Jak co roku w Ostrożnicy …
Od kilku dobrych lat, korzystamy w wakacje z gościnności naszych przyjaciół w Ostrożnicy, zwalając im się na tydzień do gospodarstwa. Żeby być precyzyjnym - ja tylko podrzucam Krysię z dzieciakami, a sam jako ten słomiany wdowiec, wracam do Wrocławia (praca) by zbierać siły przed nadchodzącym wspólnym trzytygodniowym urlopem.
Dzieci uwielbiają wieś - od rana do wieczora, wraz z dwójką dzieci gospodarzy, buszują po obejściu i ogrodzie. Tu nie ma mowy o nudzie!
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |




































Lipiec 6th, 2009 - 12:26
Witam
To zdjęcie z wodą (współrzędne 3×4) mistrzostwo w uchwyceniu momentu ..
Pozdrawiam
Jerzy
Lipiec 6th, 2009 - 18:02
A ta latawica na miotle to niby nie?
Pozdrowienia
Łukasz
Sierpień 10th, 2009 - 14:40
Oko konia też jest fajne
Pozdrawiam
Przemek
Październik 15th, 2009 - 22:28
Świetne zdjęcia, widać, że aparat dobrej klasy no ale przede wszystkim zdolny fotograf
Pozdrawiam
Grzesiek