TOMASZ OKULEWICZ
13kwi

Pierwsza sesja …

Jestem po pierwszej (weekendowej) sesji zdjęciowej.
Tak na szybko mogę powiedzieć dwie rzeczy o sprzęcie. Pierwsza dobra – precyzyjny autofokus; druga zła – słaby wyświetlacz. Niby jest wielki, bo aż 3-calowy, ale o niskiej rozdzielczości (zaledwie 210,000 pikseli) więc oglądane na nim zdjęcia wyglądają jakby były lekko nieostre.
Póki co, to jedyny zauważony przeze mnie mankament 40D. Cała reszta to samo miodzio.

P.S.
Marek nie był zainteresowany pozowaniem – wolał przedzierać się przez krzaki w celu znalezienia idealnego kija.